Позначки


Krywe zamiast Krzywego
2005-06-07 · 20:37

Żyli w wioskach-widmo. Teraz będą u siebie.

Pszczeliny, Smolnik i Dwerniczek będą wsiami, a nie osadami; zamiast Krzywego znowu będzie Krywe, a zamiast Krzywki – Krywka. Gmina Lutowiska zaczyna porządkować trwający od lat administracyjny bałagan.
Obecnie niektóre miejscowości w ogóle nie figurują w wykazie Głównego Urzędu Statystycznego. Inne można tam znaleźć, ale nie jako samodzielne wioski, lecz najwyżej przysiółki, osady lub obręby geodezyjne. Są rodziny, które według meldunku mieszkają w jednej wsi, a według dokumentów GUS – w innej.
Wszystko przez to, że gdy w latach 50. i 60. w Bieszczady zjeżdżali osadnicy, urzędnicy meldowali ich bez oglądania się na obowiązujące do dziś austriackie mapy z 1852 r., na których dokładnie zaznaczono granice poszczególnych wsi oraz ich nazewnictwo.

Konsultacje i zgoda

– Konsultacje społeczne przebiegły pomyślnie, zgodę na zmiany wyraziło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych – informuje Zofia Bacior-Michalska, sekretarz Urzędu Gminy w Lutowiskach.
Ze Stuposian zostaną wydzielone Pszczeliny, a z Dwernika – Dwerniczek. Również Smolnik, który dotąd był osadą, stanie się wioską. – W powszechnej świadomości od lat funkcjonowały jako wsie, ale w rzeczywistości nimi nie były – tłumaczy Mieczysław Darocha z powiatowej geodezji.

Bez spolszczania

W gminie Lutowiska opowiedziano się też za likwidacją siłą narzuconych w latach 70. nazw Krzywe i Krzywka (rdzenne Krywe i Krywka). – Spolszczono je, bo ówczesnej władzy nie podobał się ich ruski rodowód – twierdzą miejscowi.

Pieniądze da starostwo

Mieszkańcy miejscowości, których dotyczą administracyjne zmiany, nie poniosą kosztów operacji – zameldowani są w formalnie nieistniejących wsiach i mają je wpisane w dowodach tożsamości.
– Pieniądze na prace geodezyjne wyłoży Starostwo Powiatowe w Ustrzykach Dolnych – mówi Zofia Bacior-Michalska. – Nie będzie to więcej niż 17 tys. zł.

 

Komentarz redakcji:

Czasami historia zatacza niesamowite koło. Już w latach 60-tych pojawiły się pierwsze, publicznie wygłaszane głosy nawołujące do powrotu do rdzennego nazewnictwa w Bieszczadach. Czasami musi minąć jednak szmat czasu ,aby coś nierealnego stało się możliwe. Brawo dla bieszczadzkiego samorządu!

 

Komentarze: (2)

pecemeaker, z Częstochowy, 2005-06-11 · 07:51

to dobrze że wraca sie do prawdziwych nazw miejscowości bo w Bieszczadach nawet kamienie kłamią zwłaszcza te których dotykali ” miejscowi ” . mam kłopot i to dość spory , winni sa miejscowi , znaczy nieuki W Lutowiskach koło koscioła jest , taka tablica która niby upamietnia tragedię 650 rozstrzelanych tam Żydów . Oczywiście o prawdziwej pamięci nie ma mowy zwłaszcza że nawet prawidłowej daty nie zapamietano wię jakaż to pamięć . Własnie poszło o ta datę , w odpowiedzi na pytanie konkursowe podałem prawidłowa ale mojej odpowiedzi nie uznano . Jako uzasadnienie pokazano …zdjecie tablicy . Potwierdził to jakiś profesor z …Leska Przed wojna I i II Lesko było synonimem …głupoty galicyjskiej czy nie czas żeby w 21 wieku coś zmienić ? Ten pan nazwisko pominę uzasadnienie poparł … ja sie urodziłem w Lesku itd. Ale zapomniał dodać że to Bieszczady , wówczas moze miałbym szansę w odwołaniu się bo Ludzi z Bieszczad nikt poważny nie traktuje serio , ta tablica jest przykładem i dowodem . Moze ktoś coś będzie wiedział na ten temat dlaczego przypuszczam ze jednak celowo oszukuje sie turystów chąc wybielić no miejscowych Ukraińców z czasów wojny . pozdrawiam i myśle że ktoś coś mi odpisze , dodam że przez ta tablice i galicyjską głupotę profesora straciłem 2000 zł nagrody w konkursie .
anezon, Zasław, 2005-06-19 · 06:57

No, bez przesady z tym nieuctwem. Może bez obrazy. Nazwy “wiadomo”, hm, powinno być wiadomo jakie były, po prostu w większości przypadków ukraińskie, co powyższy artykuł potwierdza, a “miejscowe nieuki”, mówię tu o wysiedlonych Ukraińcach, góralach ruskich (jak zwał tak zwał), autochtonach, którzy w szczątkowej liczbie powrócili powrócili (na 150 tys wysiedlony, ok 4 tys), też to potwierdzą, ale tych nazw teraz niestety nie ma obecnie, być może kiedyś …
Advertisements